wtorek, 22 stycznia 2013

9 miesięcy !


Dziś Filip kończy 9 miesięcy !
Wrzucam kilka zdjęć z dziś robionych na szybko :)

I jak co miesiąc kilka nowości które nabył mój dzielny synusiek.
Przede wszystkim postawił już pierwsze kilkanaście kroków i ma za sobą
samodzielne spacery po domu :D
Owszem trzeba iść za Nim krok w krok ale już coraz lepiej trzyma się na własnych chwiejnych nogach.
Potrafi z pozycji 'na raka' swobodnie sobie usiąść.
Na moją prośbę 'ręce do góry' podnosi ręce dzięki czemu swobodnie i zwinnie zdejmuję Mu 
body przed kąpaniem :D
Czołga się jak żołnierz i wita jak prawdziwy mężczyzna - podając rękę.
Jest przetowarzyski. U Niego każdy, bez wyjątku zasługuje na uśmiech :)
Je wszystko co wpadnie Mu w ręce, ostatnio na topie są brukselki i żurawina.
Ze zmywarki wyciąga wszystkie sztućce - nie ważne że brudne :D
Jest wytrwały ale złośnik z Niego straszny, szczególnie przy jedzeniu gdy nie może
trafić sobie czymś do buzi np. makaronem z rosołu :P
Jego słownik zawiera 'słowa' takie jak: aga, kiga, ga, gaga, tu.  

Jest przerozkoszny, jedyny taki, CUDOWNY !
Sto lat Fifi :)





























poniedziałek, 14 stycznia 2013

Cotygodniowy przegląd komórkowy..


6 kup w ciągu doby, gorączka na szczęście nie wielka.
Non stop na rękach i pomimo to maruda.
Co drugi dzień pobudka w nocy o 2 i jazdy do 4-5. 
Czy kiedyś to się skończy ?!


na spacerze :)


Filip walczy sam ze sobą..


szczery uśmiech :D


Filip tańczy.


rano..


koktajl truskawkowy.. Filip też pił z butli :)


'zdrowa' żywność..


maliny a z nich..


PRZEPYSZNY kisiel :)


widzicie małą głowę ? :D


a tu z bliska - wyspany :)


zaciesz przed kapielą :)


:)


rewelacyjne brukselki z masłem i bułka tartą..


Mama Bumma..


sobota, 12 stycznia 2013

Kartka dla Tatusia !



Wczoraj gdy Rafała nie było w domu postanowiliśmy z Filipem 
stworzyć dla Niego urodzinową niespodziankę.
Zresztą sami zobaczcie - oto mała relacja :)


przygotowania :)
















a co to mam na nogach ??










Moja mała pyza :D




szorujemy się :)









i GOTOWA !

Łapka trochę niewyraźna bo Syn nie chciał współpracować
i musiałam otworzyć Mu rączkę siłą :D
Polecamy super zabawa pomimo że 'brudna' :)

P.S. I koniecznie smok do buzi co by dziecię się farby nie najadło.
Bo Filip spróbował..




piątek, 11 stycznia 2013

!! !! !! !! !!


Przed chwilą mój wspaniały SYN
zrobił pierwsze SAMODZIELNE równoważne 5 kroków !! !!
Ode mnie do cioci i z powrotem !!

Aż mi łzy stanęły w oczach..

środa, 9 stycznia 2013

Produkt Firmy MAM !


Jakiś czas temu dostaliśmy od firmy MAM dwa produkty do przetestowania.
Dziś wystawię opinię o talerzyku do samodzielnego jedzenia - BABY'S BOWL :)






PRODUCENT PISZE


Miska dla dziecka: Stabilna, nieślizgająca się miska do posiłków. Wyjątkowa dbałość o szczegóły i solidne wykonanie. Opracowana w oparciu o badania medyczne, wykorzystuje najnowsze technologie. Dzięki temu produkty MAM są wyjątkowe, ponieważ spełniają najwyższe wymagania i oczekiwania rodziców, maluchom zapewniają udany i bezpieczny start w życie.







JA OCENIAM


PLUSY
Świetnie sprawdza się w podróży. Nic nie wycieka, nie przecieka i spokojnie można zapakować 
miseczkę z jedzeniem do torby i nie martwic się o nic. 
Drugi plus to super design i to że mój wybredny Syn w ogóle zainteresował się miseczką i 
ponadto chętnie i z łatwością wygarniał z niej jedzenie dzięki dwupoziomowemu dnu :)

MINUSY
Miseczka według producenta miała nie odklejać się i nie przesuwać po blacie - u nas niestety porażka. Wystarczyło że się odwróciłam a miseczka razem z jedzeniem lądowała na podłodze.
(pomimo że mój syn nie ma nadprzyrodzonej mocy ani siły)
Bardzo słaba jest więc przyssawka i przez cały posiłek muszę przytrzymywać miseczkę.

Moja ogólna ocena od 1 do 10 to 7 
ponieważ zależało mi przede wszystkim na tym by miseczka trzymała
się stolika a to mnie zawiodło..