niedziela, 28 września 2014

Kasztany!


Pomimo choroby Filipa (już dużo lepiej) musieliśmy dziś wyjść na dwór, po prostu musieliśmy.
Pogoda taka piękna że szkoda było nie skorzystać.
Zapakowałam dzieci do auta i pojechaliśmy pozbierać resztki kasztanów.
Rok temu spóźniliśmy się i udało nam się uzbierać AŻ dwa :P


















5 komentarzy:

  1. jak mozna wyjsc z chorym dzieckiem na dwor ? pewnie na lekach lub antybiotykach.. troche nieodpowiedzialne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie.. z chorym dzieckiem trzeba siedzieć z głową pod kołdrą, a nie na POLE a broń Boże na DWÓR..;D Poza tym "dziecko" jedną matkę ma i raczej drugiej "matki dobra rada " nie potrzebuje.. heh hejt -> popularność -> ;)
      Śliczne dzieciaki! Pięknej jesieni i kasztanów nie można przegapić ! ;) Trzymaj się mocno z tą dwójką rozbójników!
      Pozdrawiam Jagoda ;)

      Usuń
    2. jeśli dziecko nie am gorączki i nawet jest na antybiotyku i lekarz nie zabroni, nie ma wiatru i nie leje to jest wskazane wyjść na dwór, dotlenić się, świeże powietrze nikomu nei zaszkodziło. anonim chyba nie ma dzieci,a jeśli ma to szczerze współczuję.
      to jest właśnie błędne myślenie, że katar, choroba, antybiotyki są przeciwwskazaniem do wychodzenia na dwór, nic bardziej mylnego.
      wręcz taki spacer pomaga, a jak widać Filip był odpowiednio ubrany.

      Usuń
    3. Kasia przybij piątkę! Prawda w 100% ;) Wrogość do matek i chęć pouczania ich to norma niestety..
      Jagoda

      Usuń
  2. Cudowne zdjęcia ! Wspaniałe dzieciaki ! :) a kasztany - uwielbiamy i mamy całą masę :):)

    OdpowiedzUsuń