czwartek, 9 kwietnia 2015

Bye bye March!


Już w domu, już zdrowi, już wróciliśmy do siebie.
Było, minęło, niech nie wraca!
Zapraszam na MARZEC :)


domowy chlebek :)

szybki wypad na plac zabaw.

moja Mysza!

urodzinowy poranek.

wyszedł mega słodki, lekko mdlący - cukiernik ze mnie marny :D

uwielbiam!

a chyba z 18 stopni wtedy było!

:D

głodne Dziecko :D

o! znowu chleb..

Matylda jadła, włosy jadły, czoło też jadło :D

domowe mleko kokosowe + kakao = pychota!!

chory ale szczęśliwy :)

układamy.

przepyszna zapiekana owsianka! Filip sam się o nią prosi :)

chyba nie myśleliście że ja ten chleb robię ?! :D

to 'ta' owsianka :)

zaćmienie..

Pysiaki dwa <3

lubię ten widok :D

z jabłkami.

<3 !!

przymiarki stroju od Wujka :P

cut or not to cut ?

chorowitek :(

wiosno ach to Ty!

kasza jaglana z jabłkiem :)

wtorek, 31 marca 2015

FILIP


Ma takie dni ten mój Synek że zajmie się czymś na dłuższą chwilę
lubię wtedy na Niego patrzeć
jest taki spokojny, cichy i jak nigdy skupiony
to już duży chłopiec z własnym zdaniem.
strasznie Go kocham!
















wtorek, 24 marca 2015

tak nas wiosna powitała..


Od wczoraj jestem z Matyldą w szpitalu.
Nie wiemy za wiele, dopiero czekamy na obchód. Od nocy dożylny antybiotyk.
Trzymajcie kciuki żebyśmy szybko 
wróciły do domu.
Całe, zdrowe i bez innego szpitalnego wirusa!






niedziela, 22 marca 2015

Moments


Wszyscy na chorobowym jesteśmy.
Siedzimy i większość czasu kisimy się w domu.
Filip od poniedziałku zapalenie oskrzeli, Matylda od dwóch 
dni wysoka gorączka.
Mam nadzieję że jeszcze chwilka i będzie 'po' bo już wariuję :P









Matylda dzielnie znosi tortury brata :D




ale było pyszne :D


tyle zostało :D


w 'bazie' :P








dzielnie próbował zagnieść ciasto na pierogi :D




nie, zazwyczaj nie chodzę w rękawiczkach po domu :P


nie żebym okna myła tydzień temu.......