niedziela, 8 marca 2015

Bye bye February!


W lutym trochę Dzieci pochorowały ale już wychodzimy na prostą.
Więc wiosno come on! 
Filip już ma kurtkę i czapkę więc możesz przychodzić :D

Zapraszam!

chwilowa zima ;)

przepis banał, smak rewelacja!

przez jakiś czas Matylda była obsypana od stóp do głów ale minęło - na szczęście!

jedziemy na kawę, kawę, kawę! :)

o taka dzidzia mała :D

Domowa nutella  !!!!!!!

kąpiel w barszczu :P

uwielbiam te książki, sama se siedzę czasem i czytam :D

Filip spędził nockę u Babci, myślę 'wyśpię się'.. to wstała franka mała o 5!!

idzie wiosnaaaa...

Nóżynki :)

tak jakoś kolorowo wyszło :P

chyba nie muszę tłumaczyć jaka to litera !!

sory, ktoś w końcu musi umyć te okna :D

poranne tortury :D

próba spacerówki, zadowolenie: średnie :P

niedziela w Krakowie, Filip spał na mnie, Ona obok :D

śpicory Ją męczyły :(

zapalenie oskrzeli x2 + zapalenie gardła = 99,70 !

na pocieszenie se upiekłam :D

się leje z brody :D

cza coś robić, więc układamy :)

podwieczórek !

Filipek.. co jadłeś? Nic mamusia! 

czekoladowe nadziewane czekoladą z czekoladą :D

robimy 'kopytka' :)

poszłam dać Filipowi syropy, wracam a tu się bezczelnie śpi !! :P

pamiętny dzień 3 godzinnego krzyku, do tej pory nie wiem dlaczego :/

pierogi robi :D tzn. farsz!

no paprykę mi z kanapki porwała !

Filip idzie na imprezę, bez rodziców! :D

boho stajl czy jakoś tak :P

Dzieciarnia!



środa, 4 marca 2015

Are you hungry mamooooo ?



Filip, lat prawie 3, kocha swoją panią Justynkę od angielskiego,
przynajmniej tak twierdzi :D 
Jest zazdrosny i załamany kiedy ktoś inny niż On
siedzi Jej na kolanach :D

Mamo siju lejter!
Mamo gut tusiju!
Mamo lysyn!

Za niedługo polskiego zapomni :D








wtorek, 3 marca 2015

5 miesięcy Matyldy!


Nasza Matysiulka, już w sumie 5 i pół miesięczna,
rozkręciła się na całego!
Turlanie - opanowane do perfekcji,
gaworzenie - opanowane do perfekcji,
szczypanie Brata - opanowane do perfekcji,
budzenie Matki liściem w twarz - perfect! :D 

Klucha z Niej spora (7 kg) ale to chyba ma po mamie :D
Lubi dobrze się najeść a potem leżeć jak tłusty bąk brzuchem do góry,
muszę zrobić kiedyś zdjęcie żebyście widzieli jak to wygląda!

Jest prawie całkowicie samowystarczalna :P
mnie potrzebuje tylko żeby się najeść 
ewentualnie przebrać pieluchę 
chociaż i tego mogłaby się już nauczyć :P

o taka sobie Pyza mała kochana!





nie wiem czy widzicie, ale te oczy są NIEBIESKIE, po mamie!! :D





na tym się kończy Jej siedzenie :D

poniedziałek, 2 marca 2015

Bye bye January!



Dobra, już dobra !!
Nadrabiam zaległości o które się tak upominacie :P
My wszyscy mamy się dobrze, cali, zdrowi i szczęśliwi :)
to najważniejsze..
Zapraszam na styczeń naszymi oczami :)


brat Ją stylizował :P

Mamo nie uciekniesz mi !! :D

przygotowania do chrzcin - in progress..

Finiuś nasz :)

Wielkooka :D

Pyza :P

Jaki Ojciec, taka Córka :D

Moje dzieci, sztuk dwie!

Matka się wydurnia i zamiast mnie uśpić to jakieś samoloty wyprawia :P

Cała w chmurach :D

Jesteśmy nierozłączne :)

Karmię i spadam na zakupy :P

... i kawa!

czasem jest u nas pysznie!

czasem na talerzu wieje nudą :P

:)

Tak Ją Filip urządził :D

kawa to mi w żyłach chyba już płynie :D

Kombinator!

Śpioszka!

Śpioszek :)

Tak wiem, śliczny jest! :D

Szybki 'placek' na przyjazd brata :D

taka tam sukienunia za 3 zł :D

żeby się Mężowi nie nudziło to zawsze Mu coś 'zadam' :D

gdzieś tam pod warstwami jest Matylda, uwierzcie :D

dietetyczne śniadanie..

nie mówcie że kolejne się do Ojca podało... :P

czasem trzeba zjeść niezdrowo :P

Matysiulineczka ;)

i znowu Ona!

...

mniaaaaammmmmmm!!!!

Bal karnawałowy :D

Zimka ;)