No i mamy prawdziwą ZIMĘ.
Z mnóstwem śniegu, z zaspami, z mrozem i z pięknym słońcem :)
Cudowna pogoda na którą wszyscy czekali
a na którą za niedługo wszyscy będę kląć (pewnie) :P
Dzień zaczęliśmy od wyglądania przez okno i głośnego 'sieeeeeeeek' (śnieg).
Potem mama szybko pomarzła trochę w kościele i ruszyliśmy
na śnieżny spacer.
Mój sfochowany ostatnio na wszystko Syn średnio wyrażał chęć na tenże
spacer ale w końcu dał się przekonać na te 20 minut marszu :P
Wymarzł, wyryczał się, wyśmiał, wypił herbatę i właśnie słyszę
ciumkanie smoczka więc pewnie już śpi (chwałaaaaaa!!)
a ja się ulatniam jakiś obiad skleić :)
Miłej niedzieli dla wszystkich!!
![]() |
'sieeeeeeeeeeeek' :) |
![]() |
tu mi się nasuwa jeden komentarz ale przemilczę :D |
![]() |
nic nie widzę Matko !! |
![]() |
'muszę dalej iść' :D |
![]() |
czas na odpoczynek, po pięciu metrach :P |
![]() |
orzełek, aniołek czy jak kto woli :) |
![]() |
to zdjęcie mój telefon zrobił sam w trakcie spadania w śnieg :D |
![]() |
UŚMIECH widzicie ?!?! |
![]() |
tak mamy tu pięknie.... |
![]() |
'na jońćki' (na rączki) :D |