poniedziałek, 28 października 2013

Co-nie-tygodniowy przegląd komórkowy..


Wiecie że rok temu o tej porze mieliśmy śnieg ?!
Dowód TUTAJ - a swoją drogą.. 
patrzcie jaki Filip był wtedy maluśki i łysy :D


uwielbiam taką jesień :)

Jajecznica z papryką no cudo!

no nawet sobie radził :D

robimy domowego kubusia z przepisu Bistro Mamy!

RE-WE-LA-CJA !

na zimę :)

puree brokułowe :) mniam!

:D :D

upsssssssss... ogrodnik ze mnie marny ale uratowałam go! :D

placki ziemniaczane z brokułami cudownie pyszne :):)

Jeden po nocce, drugi śpi bo lubi :D

trzeba sobie radzić ;)

:)

tak mamy ładnie wieczorami na wsi :)

a kuku..

a umiecie tak ? ;)

Je gruszkę :)

a z tego jeszcze nie wyrósł !!

leniwa niedziela :)

3,5 godzinna drzemka - dziś, ale na szczęście pomimo to już śpi :)

dzisiejszy zachód.....

środa, 23 października 2013

Duszki, duszki, duszki leśne :)


Leśne ludki z nas ostatnio. 
W niedziele spędziliśmy popołudnie w lesie bo zachciało się wszystkim
ogniska z kiełbaskami i ziemniaczkami.
W poniedziałek kolejne popołudnie w lesie tym razem na górce piaskowej gdzie
szaleństwom nie było końca!
Cały ten tydzień ma być mega słoneczny więc na pewno na dniach znów
Cię nawiedzimy lesie jesienny :)



















wtorek, 22 października 2013

PÓŁTORA ROCZNIAK !!


Ani się nie oglądnę a Filip skończy dwa latka! Przecież to jakieś szaleństwo..
Gdzie, kiedy i jak zniknął mój Mały Bobas ?! 
I kto mi podrzucił największego rozrabiaka świata ? :)
Filip to dziecko które jest wszędzie, dosłownie.
Jak nie zwisa z rurek od grzejników, to siedzi na szafce nocnej.
Jak nie rozpierdziela wszystkich zabawek po całym domu, to właśnie ciągnie za kabel moją suszarkę i udaje że to jest piesek.
Jak nie szczeka jak piesek, to rży jak konik.
Jak nie siedzi pod stołem, to właśnie mi zwiał do babci bo słysze 'Babusiu siaśtko!' :)

Jest strasznym maminsynkiem. Do piaskownicy z mamą, śniadanie robi z mamą, 
naczynia myje z mamą, zęby również, usypiać ma Go mama, a obiad zrobi się sam :P
No ale kurcze jak stanie mi takie osiemdziesiąt pare centymetrów pod nogami i powie 'mamusiuuuuuuu' 
no to co mam Go spławić? No nie, podstawiam Mu taboret i 'myjemy' te naczynia razem :D
Gada gada i jeszcze raz gada. Mała jadaczka to Mu się chyba tylko w nocy zamyka ale to nie zawsze.

Nowe słowa:
cześć - teść
dzięki - deki
bułeczka - bułeka
jogurt - ugisi
tost - tot
kakao - kakijo
gąski - gośki
telefon - ajo (halo)
chce - chcie
ciocia - ciocia
broda - boda
proszę - posie
pepa - świnka Peppa
bandyta - badyta :D

Imiona: Aga, Agusia, Atoś - Antoś, Atek - Antek, Nina, Iga, Ola, Olga, Dija - Oliwia, Buba - Kuba,
 Badzia - Madzia, Ana - Ania, Basia, Gagija - Klaudia, Asia, Gosia, Gośka, Tośka, Pati, Jasia,
 Papłak - Paweł, Ziuzia - Zuzia, Ija - Ewelina 

I zaczynają się pierwsze króciutkie zdania.
 Mamusia bułeke cie. Mamusia ajo chcie. Mamusia siaśtko chcie i tak dalej.
Jak chce umyć zęby to stoi przy drzwiach od łazienki i szczeka oczywiście zębami :D
 Jak chce jeść to mówi: Mamusia (mlask, mlask) chcie :D 
No idzie się dogadać z chłopakiem :)
W nocy zazwyczaj śpi, ładnie śpi.
 Ostatnio mamy małe pobudki - lewa górna trójka jest już z nami reszta natomiast nadciąga 
 i niech się streszcza!

Szalony jest i roztrzepany..
 Po kim to ja nie mam pojęcia! :D

Filuśku jesteś najlepszym prezentem jaki dostałam od życia!










poniedziałek, 21 października 2013

WYNIKI !!



No i mamy zwycięzcę! 
Nie było łatwo ponieważ Filip zamiast losować wolał nagrywać :P
Próba pierwsza niestety się nie powiodła..

video


ale za to druga była już udana :D

video

Zwyciężczyni GRATULUJEMY i czekamy na adres do wysyłki
na mamabumma@gmail.com :D

wtorek, 15 października 2013

Cotygodniowy przegląd komórkowy..


troszkę się zdjęć uzbierało więc przyjemnego oglądania!

Jakieś 2 tygodnie temu, godzina 8 rano, -5 stopni..

pewnego razu zachciało mi się pierogów...

poszło gładko, wyszło 96 sztuk, pół wsi się najadło a był pyszne!:D

uwielbia zjadać maliny ze swoich paluszków :)

w promieniach :)

na placu zabaw :)

Ciasto ze śliwkami - było cudowne!

MAMO! Dalej nie idę, weź mnie na ręce..

Nie wiem po co ja ten wózek ze sobą zabieram :|

na rowerze już nam zimno..

FILIP ŚPI !

pizza szpinakowa - cudowność!

ulubione kanapeczki z ogórkiem :)

ciężki ten chłop jak worek cementu!

ano się ucieło trochę kudłów :P

uwaga! usiedział 30 minut :)

:P

dziś się raczyliśmy tym... :)

Tak Filip zakłada sobie skarpetki :D:D :D

:)

zjeść, czy nie zjeść..